Echo Generacji
#polityka#felieton#kultura#warszawa

Unia Europejska po polsku… czyli polskie pomysły na zjednoczenie Europy

19.04.2024
Łukasz Wesołowski
Mało kto dzisiaj pamięta o roli, jaką odegrali Polacy w tworzeniu pierwszych nowoczesnych projektów zjednoczonej Europy. Warto o tym przypomnieć.

Niemłoda już, bo wydana w roku 1994 broszura autorstwa Feliksa Grossa pt. Federacje i konfederacje europejskie. Rodowód i wizje przedstawia nam bardzo zwięźle pomysły i projekty, mniej lub bardziej zrealizowane w praktyce, na unifikację krajów europejskich. Nie jest to praca naukowa ani nawet pełnoprawna książka (zaledwie 60 stron tekstu). Zasługuje jednak na uwagę ze względu na postać autora. Feliks Gross (notabene blisko spokrewniony ze słynnym socjologiem, profesorem historii Janem Tomaszem Grossem) urodzony w roku 1906, był w międzywojniu aktywnym działaczem polskich studenckich organizacji pacyfistycznych. Podczas wojny z kolei pełnił funkcję sekretarza generalnego w Radzie Planowania Europy Środkowej i Wschodniej. Działalność tychże opisał w przywołanej tutaj broszurze.

Opierając się na pracy Grossa (i nie tylko), omówię w tym artykule koncepcje i dążenia, jakie podjęli Polacy w okresie międzywojennym i w czasie II wojny światowej w celu stworzenia politycznego związku krajów europejskich (1). Myślę, że będzie to szczególnie wartościowe w czasach obecnych, gdy proces federalizacji Unii Europejskiej nabiera już wyraźnych kształtów i wyszedł ze sfery rozważań czysto teoretycznych.

Przedwojenne pomysły na federację Europy Środkowo-Wschodniej

Na początku warto zaznaczyć, że Polska ma bogatą tradycję budowania związków państw. Unia polsko-litewska z wieku XIV, później ukształtowana w Rzeczpospolitą Obojga Narodów, była de facto związkiem federacyjnym. Wydaje się, że Gross słusznie stwierdził o nieobecności tej tradycji w politycznej myśli o zjednoczeniu Europy na Zachodzie. Jest ona jednak obecna w polskiej świadomości i powróciła w wieku XX. Odwoływał się do niej Józef Piłsudski, gdy formułował swoją koncepcję federacyjną po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w roku 1918. Utworzenie państw: ukraińskiego, białoruskiego i litewskiego oraz związanie ich z Polską było niczym innym niż odrodzeniem się tradycji szlacheckiej Rzeczypospolitej, a jednocześnie było propozycją niejako alternatywnego związku europejskiego, ograniczonego do obszaru Europy Środkowo-Wschodniej, bez przynależności do owego związku krajów zachodnich.

Myśl o jednoczeniu nie całej Europy, a jedynie jej środkowej i wschodniej części, stała się niezwykle popularna wśród elit państw tego obszaru, także polskich. Choć Gross wspomina o swojej działalności podczas studiów w tzw. Akademickim Związku Pacyfistów, związanym z europejskimi stowarzyszeniami dążącymi do zjednoczenia całej Europy, to nie ulega wątpliwości, że w Polsce to idea związku krajów środkowo- i wschodnioeuropejskich cieszyła się zdecydowanie większą popularnością. Z jednej strony wydawała się być bardziej realna niż brzmiący wtedy bardzo utopijnie pomysł na wspólnotę wszystkich państw europejskich, z drugiej odwoływała się niejako do polskiej tradycji historycznej.

Okres II wojny światowej

Po katastrofie pierwszych miesięcy II wojny światowej idea stworzenia związku politycznego państw Europy Środkowej stała się bardzo ważnym czynnikiem w polityce polskiego rządu emigracyjnego. Była to reakcja na tragiczne dla tej części kontynentu wydarzenia, zaczęto bowiem poszukiwać sposobów na zbudowanie między Niemcami a sowiecką Rosją takiego organizmu politycznego, który będzie w stanie zapobiec kolejnej agresji tych państw. Lata 1939-1941 stanowiły dla ówczesnych polityków ostateczny dowód na to, że rozdrobnione i skłócone kraje Europy Środkowej nie są w stanie same przetrwać na tym obszarze i potrzebna jest jakaś forma kooperacji.

Ciekawą kwestią jest również stosunek polskich polityków do pomysłów na szerszy związek europejski. Gross wspomina, że w roku 1940 Winston Churchill zaproponował unię francusko-angielską. Polski minister – Henryk Strassburger – stwierdził z kolei, że Europa Zachodnia nie jest gotowa na taką formę organizacji ponadnarodowej, a federację należy powołać tylko na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej, gdyż ten region wymaga stworzenia takiego związku ze względu na swoją sytuację polityczną.

Jeśli w głowach polityków pojawia się już myśl, że coś „wymaga zrobienia” to zwykle przechodzą oni do czynów. W przypadku polskiego rządu na uchodźstwie nastąpiło zbliżenie z emigracyjnymi władzami Czechosłowacji. To właśnie z nimi podpisane zostały porozumienia w roku 1940 oraz 1942, zakładające stworzenie po wojnie konfederacji polsko-czechosłowackiej. Także w roku 1942 rządy Polski, Czechosłowacji, Jugosławii i Grecji podpisały deklarację o utworzeniu Rady Planowania Europy Środkowo-Wschodniej, w której działał Feliks Gross. Celem tej instytucji była odbudowa tego regionu Europy po wojnie. Nie ulega wątpliwości, że miał to być zalążek szerszej współpracy krajów Europy Środkowej i Południowej.

Wszystkie te inicjatywy spaliły na panewce, gdy do koalicji antyhitlerowskiej dołączył Związek Sowiecki. Odrodziły się prorosyjskie postawy wśród polityków czechosłowackich, jednocześnie nastąpiło zerwanie polsko-sowieckie po ujawnieniu grobów katyńskich. W konsekwencji pojawiły się poważne różnice pomiędzy rządem Czechosłowacji a Polakami w stosunku do Sowietów. Ostateczny wynik II wojny światowej, w wyniku której Armia Czerwona podbiła kraje Europy Środkowej, pogrzebał szanse na utworzenie ponadnarodowego związku politycznego na tym obszarze. Stalin nie życzył sobie bowiem jakiegokolwiek zjednoczenia tego regionu bez pełnej dominacji sowieckiej, która miała trwać przez następne 45 lat.

Zapomniany Bocheński

Adolf Maria Bocheński. Zdjęcie z książki ,,Między Niemcami a Rosją'' 1937

Feliks Gross ujął w swojej krótkiej broszurze najważniejsze projekty i inicjatywy, jakie podejmowali Polacy w celu integracji Europy przed i w czasie II wojny światowej. Jednocześnie stwierdził on, że przedwojenne pomysły na zjednoczenie Europy rodziły się tylko i wyłącznie w środowiskach lewicowych i liberalnych, prawicę sprowadzając jedynie do zwolenników nacjonalizmu, zdecydowanie przeciwnych jakimkolwiek związkom ponadnarodowym. Jest to z jego strony poważne niedopatrzenie i pominięcie polskiego środowiska konserwatywnego, w którym aktywnie działał Adolf Maria Bocheński. Ten młody polski publicysta już w latach 30. przedstawiał poważne pomysły na zbudowanie systemu sojuszy w Europie Środkowo-Wschodniej, który miał skutecznie oprzeć się Niemcom i Rosji. Kreślił wizje rozpadu imperium sowieckiego i zbudowania związku Polski z niepodległą Ukrainą, jednocześnie starał się szukać szans porozumienia z Czechosłowacją przeciwko Niemcom. Podczas II wojny światowej, będąc żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, przedstawił konkretny projekt federacji środkowoeuropejskiej, z wiodącą rolą Polski jako państwa o największym potencjale. Taki dorobek stawia Bocheńskiego niewątpliwie w najwyższej lidze polskich zwolenników federalizacji Europy Środkowo-Wschodniej, mimo że nie pełnił on, tak jak Gross, żadnej wysokiej funkcji politycznej (2). Pominięcie go oraz sprowadzenie polskiej prawicy jedynie do jej części nacjonalistycznej trzeba uznać jednak za spore niedopatrzenie ze strony Grossa, z pewnością wynikające z jego poglądów politycznych, jak i pochodzenia etnicznego. Jako zasymilowany Żyd nie mógł być on przed wojną zwolennikiem polskiej prawicy, także Bocheńskiego, który w okresie międzywojennym znany był także z propagowania postulatu o porozumieniu Polski z III Rzeszą.

Jak widzimy, Polacy mają swój niemały wkład w kształtowaniu świadomości o stworzeniu ponadnarodowego związku państw w Europie. Mimo, że ich pomysły i podjęte próby stworzenia takowej organizacji ograniczały się przede wszystkim do obszaru Europy Środkowo-Wschodniej i ostatecznie wszystkie się nie powiodły to warto pamiętać, że polscy politycy i publicyści aktywnie uczestniczyli w dyskusji o zjednoczonej Europie już na samym jej początku i to często dużo wcześniej niż ich koledzy z krajów zachodnich.

Wybrana bibliografia

  1. · F. Gross, Federacje i konfederacje europejskie. Rodowód i wizje, Warszawa 1994.
  2. · M.K. Kamiński, Edvard Benes kontra gen. Władysław Sikorski. Polityka władz czechosłowackich na emigracji wobec rządu polskiego na uchodźstwie 1939-1943, Warszawa 2005.
  3. · K.M. Ujazdowski, Żywotność konserwatyzmu. Idee polityczne Adolfa Bocheńskiego, Warszawa 2005.

Przypisy

1 - W artykule wielokrotnie będą padać terminy takie jak „federacja”, „konfederacja”, „związek” czy „unia”. Ich dokładne rozróżnianie nie jest tutaj absolutnie konieczne, gdyż artykuł ten ma na celu ogólne ukazanie koncepcji i dążeń Polaków w celu stworzenia ponadnarodowej organizacji politycznej w Europie o wymiarze ściślejszym niż zwykły sojusz wojskowy czy polityczny, a nie szczegółowe omówienie różnic między jedną a drugą koncepcją.

2 - To pominięcie przez Grossa Bocheńskiego zauważył już dużo wcześniej Kazimierz Michał Ujazdowski w swojej pracy: K.M. Ujazdowski, Żywotność konserwatyzmu. Idee polityczne Adolfa Bocheńskiego, Warszawa 2005, s. 114-115.

autor
Łukasz Wesołowski
Historyk, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Interesuje się historią XX wieku, w szczególności okresem Zimnej Wojny, stosunkami międzynarodowymi i wojskowością.

To też przestrzeń dla Ciebie!

Zbuduj z nami media przyszłości!